Punkt widzenia Genevieve
Czułam moc emanującą z Cassiusa, gdy kroczył przed siebie z determinacją, trzymając dłoń na dole moich pleców. Otaczała go aura, która ostrzegała mnie, bym zachowała milczenie. Spodziewałam się co najmniej krzyku lub kary za przekroczenie granic.
Ale ta druga możliwość sprawiała, że ogarniało mnie podniecenie. Przez resztę posiłku jego dłoń spoczywała pewnie na moim udzi
















