Z perspektywy Cassiusa.
Genevieve szła szybko, a jej wilgotne ubranie treningowe lepiło się do ciała, przyciągając mój wzrok. Dzień, który zapowiadał się na najlepszy w moim życiu, został zepsuty przez moją młodszą siostrę. Wprawiło mnie to w tak parszywy nastrój, że nawet moi strażnicy trzymali się ode mnie na większy dystans. Miałem wielką ochotę pieprzyć całą robotę, jaką miałem dziś do wykonan
















