Perspektywa Genevieve
Nawet po zimnym prysznicu wciąż kipiałam ze złości. Chciałam wygarnąć Cassiusowi i upewnić się, że rozumie, jak destrukcyjna dla naszego związku – czymkolwiek on był – okazała się miniona noc.
Wiedziałam, że nie będzie go to obchodzić, ale to mnie nie powstrzymało. Moim pierwszym przystankiem był jego gabinet, lecz gdy zastałam go pustym, sprawdziłam każdą znaną mi przestrz
















