„Nie! Oczywiście, że nie! To obrzydliwe!” – powiedział, wyraźnie zaskoczony jej pytaniem.
„Właśnie do tego zmierzam, Cass! To było obrzydliwe. Jesteś dla mnie jak brat. To znaczy, Gen wyglądała dobrze. Świetna »mina na O«, tak przy okazji. Ale twoja obecność wszystko zepsuła” – powiedziała Seraphina, chwytając szklankę z wodą i biorąc łyk. Jedna brew, którą uniosła w moim kierunku, pijąc wodę, sp
















