Jego ciche ostrzeżenie bez trudu dotarło do uszu jego siostry, a ja patrzyłam, jak jej zainteresowanie jeszcze bardziej rośnie. Gdy tylko drzwi zamknęły się za Cassiusem, zajęłam swoje miejsce, świadoma badawczego spojrzenia księżniczki.
– Powiedział, że znalazł cię kilka tygodni temu. A jednak nie nosisz żadnego znamienia – zauważyła, milknąc, gdy do pokoju ponownie weszli służący z kolejnym dan
















