Moje ciało drgnęło, gdy pociągnęłam go za włosy, próbując oderwać go od wrażliwego wzgórka. Lecz gdy spojrzałam w dół, przez dolinę moich piersi, na ciemnoszarego bruneta między moimi nogami, błysnął na mnie czerwonymi oczami. Mówiły mi one, że to już nie Cassius miał nad sobą pełną kontrolę. Jego bestia pragnęła mnie równie mocno, co jeszcze bardziej mnie podnieciło.
- Dobra dziewczynka - powiedz
















