Punkt widzenia Genevieve
Pokój pogrążył się w chaosie, gdy Serafina, Cassius i Izzy zaczęli mówić jedno przez drugiego. Próbowałam nadążyć, ale byłam tak rozbawiona faktem, że po raz pierwszy widziałam Cassiusa w takiej sytuacji. To było tak, jakby znów byli dziećmi, a on kłócił się z rodzeństwem.
I tak w istocie było. Ale nawet Serafina głośno i dobitnie wypowiadała się na temat tej tajemniczej
















