Siadając z jękiem, Kellan otworzył zaspane oczy, mrugając kilka razy, gdy rozejrzał się po pokoju, a wspomnienia z ubiegłej nocy przemknęły mu przez myśl.
Przeniósł uwagę na śpiącą postać Brielle, której blond-srebrzyste włosy spływały aż do talii, a kilka pasm zakrywało jej twarz.
Wypuścił głęboko powietrze na widok tego eterycznego piękna, a dłonie świerzbiły go tak bardzo, że nie pragnął nicz
















