Użyłam całej siły, jaką zdołałam w sobie zebrać, gdy z agonii wykrzyczałam w nocne niebo, do księżyca bezpośrednio nad moją głową: jeśli jest gdzieś tam jakiś bóg lub bogini, proszę, wysłuchajcie moich wołań i przybądźcie mi na ratunek. Płakałam, gdy w ciszy odprawiałam moją modlitwę.
Proszę, księżycowa bogini, proszę, duchu pradawnych wilków, duchu księżyca, błagam, spełnij to moje życzenie, pom
















