*Kellan*
Obudziłem się z jękiem, czując się tak, jakbym wczorajszego wieczoru, przed pójściem spać, przebiegł maraton, czego z całą pewnością nie zrobiłem. Mrużąc oczy, starałem się osłonić twarz przed światłem słonecznym. Czyżbym zeszłej nocy zapomniał zasłonić zasłony?
Nigdy nie popełniam błędu spania z odsłoniętymi oknami, niezależnie od tego, jak bardzo jestem zmęczony. Walenie w głowie ni
















