– Wiedziałem! – Na twarzy Declana odmalował się cień drwiny.
Powiedział: – Wszystko, co zrobiła, to wyrecytowała pracę jak robot. Cóż to za umiejętność? Wstyd mi, że była kiedyś studentką profesora Kenricka.
Trenton posłał Declanowi surowe spojrzenie. – Co przez to rozumiesz?
– Czy ty poważnie twierdzisz, że Cleo po prostu powtarzała to wszystko z pamięci jak papuga?
Declan machnął lekceważąco ręk
















