Cleo wpadła jak burza do budynku wydziału. Przyszła zobaczyć się z Beatrix.
Cleo wściekała się w duchu: „Nolan jest taki irytujący. Zawsze wtrąca się w sprawy, które nie mają z nim nic wspólnego.
W poprzednim życiu zrujnował mnie swoimi kłamstwami, a teraz próbuje zmieszać mnie z błotem przy każdej nadarzającej się okazji.
Wygląda na to, że byłam zbyt miła. Naprawdę myślą, że wciąż jestem tym samy
















