Varek nie zamierzał lekceważyć bossa tylko dlatego, że miał on jedną umiejętność.
Im prostszy wydawał się boss, tym trudniej było sobie z nim poradzić.
Świst!
Varek uderzył pierwszy.
-785
Brak trafienia krytycznego, ale obrażenia były przyzwoite.
Jednak w następnej chwili zdał sobie sprawę, jak przerażające było Dziewięciogłowe Drzewo Hydry.
-1355
-1355
Dwa z jego pnączy uderzyły w niego, zabierając mu ponad 2000 punktów zdrowia.
To było całkowicie absurdalne!
Na dodatek Varek coś zauważył — wydawało się, że pnącza Dziewięciogłowego Drzewa Hydry pokrywały cały labirynt. Innymi słowy, nie było sposobu, by uniknąć podstawowych ataków, po prostu przemieszczając się.
To był poważny problem!
Pnącza Dziewięciogłowego Drzewa Hydry atakowały po dwa razy naraz. Przy swoim zdrowiu, wynoszącym nieco ponad 30 000 punktów, Varek mógł przetrwać zaledwie kilkanaście trafień, zanim by poległ.
Mimo analizowania sytuacji, Varek nie przestawał atakować.
Pnącza znów chlasnęły w jego stronę, ale Varek natychmiast wykonał przewrót, by ich uniknąć.
– Unik.
Jego oczy rozbłysły. Zgodnie z oczekiwaniami, mógł robić uniki przed atakami pnączy.
Teraz, gdy wiedział, że uniki są możliwe, zabicie Dziewięciogłowego Drzewa Hydry było tylko kwestią czasu.
Jednakże, dla bezpieczeństwa, Varek zamienił broń na swój Długi Łuk Sawanny.
Długi Łuk Sawanny nie tylko zwiększał jego punkty zdrowia, ale też zapewniał kradzież życia.
Jego umiejętność Odrodzenie nie wystarczała, by w pełni zregenerować zdrowie, więc kradzież życia stała się kluczowa.
W końcu Dziewięciogłowe Drzewo Hydry miało tak wiele pnączy, a każdy atak pochodził od innego z nich.
Choć mógł robić uniki, uniknięcie każdego pojedynczego ataku wciąż było nieco nierealistyczne, zwłaszcza że nie przydzielił punktów w prędkość ruchu.
50
16
16
Punkty zdrowia Vareka powoli się regenerowały, a on szukał słabego punktu na ciele Dziewięciogłowego Drzewa Hydry.
Każdy potwór ma słaby punkt.
Uderzenie w słaby punkt zwiększa szanse na zadanie trafienia krytycznego.
Nawet jeśli jego szansa na trafienie krytyczne wynosiła zaledwie 1% przy założonych Brutalnych Butach, to o ile precyzyjnie trafiał w słaby punkt, kolejne trafienia krytyczne były możliwe.
– Znalazłem.
W swoim poprzednim życiu Varek nigdy nie natknął się na Dziewięciogłowe Drzewo Hydry.
Skupiał się wtedy na zdobywaniu poziomów i farmieniu złota, by następnego dnia wyruszyć do głównego miasta.
Zanim ten labirynt został odblokowany, inni gracze próbowali swoich sił na Poziomie Piekielnym, ale nikomu z Osady Nowicjuszy nie udało się go ukończyć.
W miarę postępów w grze, wprowadzono labirynty dla graczy na 15 i 20 poziomie, a gracze stracili zainteresowanie labiryntem w Osadzie Nowicjuszy.
Więc Varek nigdy wcześniej nie słyszał o Dziewięciogłowym Drzewie Hydry.
Świst!
Kolejna strzała pomknęła w powietrze, gdy Varek zmieniał pozycję.
Wszystko sprowadza się do idealnego ustawienia, a nawet robienia uników przed podstawowymi atakami!
– Mam cię.
Oczy Vareka znów rozbłysły. Z tyłu Dziewięciogłowego Drzewa Hydry dostrzegł dziewięć krwistoczerwonych pnączy z ciemnoczerwonymi łbami.
Jedna z główa była zwrócona ku niemu, ukazując upiorny uśmiech.
Świst!
Trafienie krytyczne!
-1574
Pojawiła się jaskrawoczerwona wartość obrażeń krytycznych, co nieco podekscytowało Vareka.
Znalazł słaby punkt, więc teraz jego ataki staną się znacznie łatwiejsze.
Świst!
Świst!
Dźwięk strzał tnących powietrze wypełnił przestrzeń. Krwistoczerwone pnącza próbowały robić uniki, ale doświadczenie Vareka było ogromne.
Ta technika kołysania się i unikania była w jego oczach jedynie dekoracją.
Trafienie krytyczne!
Trafienie krytyczne!
Kolejne trafienie krytyczne!
Oto absurdalność celowania w słabe punkty – przy 1% szansie na cios krytyczny wciąż mógł zadawać potężne obrażenia.
Kąciki ust Vareka uniosły się. Trafienia krytyczne nie tylko zadawały większe obrażenia; wzrastała również jego kradzież życia.
Gdy już rozgryzł tę sztuczkę, zaczął wysysać zdrowie Dziewięciogłowego Drzewa Hydry w tempie dwóch strzał na sekundę.
W końcu punkty zdrowia Dziewięciogłowego Drzewa Hydry spadły do 10%.
Znalazło się prawie w zasięgu egzekucji.
Ale w następnej chwili...
Dziewięciogłowe Drzewo Hydry otoczył zielony blask, a jego zdrowie natychmiast zregenerowało się z 10% do pełna.
Varek zamarł.
Poczuł się nieco przytłoczony.
Nie mógł w to uwierzyć. Co to za umiejętność boskiego poziomu?
Jak mogło dojść do czegoś tak niedorzecznego?
To była Osada Nowicjuszy, a nie jakiś światowy boss na 200 poziomie. To był zaledwie boss brązowej rangi na 10 poziomie.
O co tu chodziło!
Mimo miliona przekleństw przelatujących mu przez myśl, Varek nie zamierzał się poddawać.
Kontynuował atak.
Mając już wcześniejsze doświadczenie, radził sobie z tym jak zawodowiec.
Piętnaście minut później!
Ding! "Pokonałeś Brązowe Dziewięciogłowe Drzewo Hydry. Doświadczenie +31 280."
Ding! "Ukończyłeś pierwsze przejście labiryntu Wypaczonego Gąszczu. Ogłoszenie zostanie wysłane na całym serwerze. Czy chcesz ukryć swoje imię?"
– Nie.
"Ogłoszenie Serwerowe: Gratulacje dla Króla Lodowca za ukończenie pierwszego przejścia labiryntu Wypaczonego Gąszczu. Ogłoszenie to jest publikowane z nadzieją, że wszyscy gracze będą nadal dążyć naprzód."
"Ogłoszenie Serwerowe: Gratulacje dla Króla Lodowca za ukończenie pierwszego przejścia labiryntu Wypaczonego Gąszczu. Ogłoszenie to jest publikowane z nadzieją, że wszyscy gracze będą nadal dążyć naprzód."
Nagłe ogłoszenie zszokowało wielu graczy wciąż walczących w labiryncie.
– Kurde, to znowu Król Lodowca. Czy on przeszedł ten labirynt sam? Jak to w ogóle możliwe?
– Pokonanie bossa i labiryntu solo — czy ten gość przebudził talent już w Osadzie Nowicjuszy?
– Myślę, że to może być ukryta klasa. Nawet jeśli to talent, to nie ma mowy, żeby 1-gwiazdkowy był aż tak przepakowany.
Wśród graczy podniósł się gwar, a wielu członków gildii z frustracji uderzało pięściami w stół.
Pierwsze ukończenie labiryntu — co do nagród nie było najmniejszych wątpliwości.
Ding! "Ukończyłeś pierwsze przejście Wypaczonego Gąszczu na Poziomie Piekielnym. Nagrody są obliczane."
Ding! "Otrzymałeś Zestaw Drzewca z Czarnego Żelaza +1."
Ding! "Otrzymałeś Księgę Umiejętności +13."
Ding! "Otrzymałeś Serce Drzewca +4."
Ding! "Otrzymałeś Elitarny Ekwipunek +35."
Ding! "Otrzymałeś Złote Monety +350."
Ding! "Otrzymałeś Punkty Atrybutów +50."
Ding! "Otrzymałeś Zwój Zadania +1."
Od serii powiadomień systemowych Varekowi aż zakręciło się w głowie.
Te nagrody były obłędne.
Zestaw Drzewca z Czarnego Żelaza był niemal w całości dla niego zdatny do użytku, za wyjątkiem broni głównej. Ponieważ było to pierwsze przejście, nie było ograniczeń poziomowych, więc mógł założyć go natychmiast.
Ale zestaw ten lepiej pasował do Wojownika Obrońcy, więc nie odpowiadał mu idealnie.
Elitarnego sprzętu było 32, a brązowego rynsztunku w sumie 3 sztuki. Varek zerknął na nie — większość z tego to był ekwipunek dla tanków, co nie było dla niego idealne, ale wciąż mógł go nosić dla samych statystyk.
Następnie jego wzrok padł na Księgę Umiejętności.
Zainteresowanie Vareka wzrosło.
Dostrzegł umiejętność „Odrodzenie Uschniętego Drzewa!”
Odrodzenie Uschniętego Drzewa (Umiejętność Pasywna): 1 gwiazdka.
Efekt: Kiedy twoje zdrowie spadnie poniżej 10%, natychmiast odzyskasz 10% maksymalnego zdrowia.
Czas odnowienia: 24 godziny.
Koszt: Brak.
Biegłość: 0/10 (Biegłość zdobywa się poprzez poświęcanie ksiąg umiejętności; każda poświęcona księga przyznaje 1 punkt biegłości. Niektóre specjalne umiejętności mogą zapewniać więcej biegłości.)
















