Oczy Vareka zabłysły.
A więc miał rację — w tej wiosce istniał sposób na przeciwdziałanie boskiej aurze.
— Panie Lynch, ma pan rację. Boska aura jest bezlitosna. Gdyby nie ona, rozprawiłbym się z tymi Lodowymi Wężami bez mrugnięcia okiem.
Ozzie skinął głową. — Niegdyś przez naszą wioskę przeszedł poszukiwacz przygód, który zgładził boga. Był zwykłym śmiertelnikiem, a jednak zabił Boginię Lodu. To
















