Podczas gdy Varek przyglądał się swoim umiejętnościom i atrybutom, niezliczeni gracze trwali w osłupieniu na wieść o jego serwerowym ogłoszeniu.
– Jasna cholera! Kto to jest? Jakim cudem ktoś dał radę w pojedynkę ubić bossa w Wiosce Nowicjuszy?
– Glacial King? Nigdy wcześniej nie słyszałem tego nicka. Wie ktoś, do jakiej gildii należy?
– Czy warunek wyzwolenia bossa z Wioski Nowicjuszy nie jest cholernie trudny? Jak on to zrobił? Słyszałem, że w Wiosce Nowicjuszy jest dziesięciu bossów, a mimo to do tej pory nie uaktywniono żadnego z nich.
Wśród graczy zawrzało od dyskusji, zwłaszcza wśród topowych graczy, którzy doskonale wiedzieli, jak absurdalne było samotne starcie z bossem na tym etapie gry.
Varek nie zwracał uwagi na te plotki. Po przyswojeniu nowej umiejętności przeniósł swoją uwagę na broń, którą otrzymał w nagrodę.
Łuk Burzy z Piorunami: Srebrny.
Wymagania Ekwipunku: Brak ograniczeń poziomu, wyłącznie dla Łucznika.
Efekt 1: Atak +300.
Efekt 2: Szansa na trafienie krytyczne +15%.
Efekt 3: 15% szansy na wywołanie paraliżu przy ataku.
Efekt 4: 15% szansy na zadanie obrażeń obszarowych pobliskim wrogom przy ataku.
Patrząc na atrybuty łuku, Varek aż oniemiał.
– Co to za mizerne statystyki?!
Dla Vareka jedynie efekt paraliżu wydawał się być tym, co nieco ratowało tę broń, a nawet on miał rozczarowująco niską częstotliwość aktywacji.
Jeśli chodzi o siłę ataku, to wcale go to nie obchodziło; z jego umiejętnością nieskończonego kumulowania punktów zdrowia, statystyki ataku nie miały żadnego znaczenia.
Krótko mówiąc, ta broń była użyteczna jedynie w znikomym stopniu na obszarze Wioski Nowicjuszy.
To była broń Srebrnej rangi, a jednak Varek czuł, że system po prostu sobie z niego drwił.
Istna kpina.
Czy to by ich zabiło, gdyby dorzucili tu „Szybkość Ataku +1”?
To był jawny gank ze strony systemu.
Zacierając ręce, Varek wbił wzrok w Króla Spaczonych Drzewców.
Nareszcie nadeszła pora na ulubiony przez wszystkich moment: zbieranie łupów.
Ding! „Otrzymałeś Naszyjnik Króla Spaczonych Drzewców”.
Ding! „Otrzymałeś umiejętność Odrodzenie”.
Ding! „Otrzymałeś Hełm Króla Spaczonych Drzewców”.
Ding! „Otrzymałeś złote monety +5”.
Ding! „Otrzymałeś Serce Króla Spaczonych Drzewców”.
Przyglądając się łupom, Varek zdał sobie sprawę, że większość z nich była dla niego bezużyteczna lub miała ograniczone zastosowanie, za wyjątkiem jednego przedmiotu: umiejętności Odrodzenie.
Odrodzenie: 1 Gwiazdka.
Efekt: Regeneruje 1 PŻ na sekundę, niewrażliwe na przerwania.
Czas Odnowienia: Brak.
Koszt: Brak.
Biegłość: 0/1000 (Biegłość jest równa przywróconym PŻ. Uwaga: Ta umiejętność nie ma limitu gwiazdek).
Na początku Varek nie wiązał z tą umiejętnością wielkich nadziei. Ale kiedy przeczytał opis biegłości, zdrętwiał.
– Zaraz, czy to ma być jakaś niespodzianka od systemu?
Wraz z talentem Dłoń Niebios pozwalającym na nieskończone kumulowanie zdrowia, umiejętność ta stanowiła doskonałe dopełnienie.
Automatyczne leczenie w pewnym sensie było jeszcze bardziej szalone niż kradzież życia.
– Naucz się.
Varek natychmiast opanował tę umiejętność.
Odrodzenie (Umiejętność Pasywna): 3 Gwiazdki.
Efekt: Regeneruje 50 PŻ na sekundę, niewrażliwe na przerwania.
Czas Odnowienia: Brak.
Koszt: Brak.
Biegłość: 25 130 / 100 000 (Biegłość jest równa przywróconym PŻ. Uwaga: Ta umiejętność nie ma limitu gwiazdek).
Dobrze jest!
Dzięki tej umiejętności Varek poczuł, że jego zdolność do przetrwania gwałtownie wzrosła.
– Złaź tu, Highreach Guard! Chcesz wbijać poziomy czy nie?
Varek wyciszył prywatne wiadomości oraz zaproszenia do znajomych i wysłał jedną wiadomość do Highreach Guarda. Następnie wrócił do farmienia mobów.
Świst!
Wyposażony w Łuk Burzy z Piorunami Varek wymierzył w rdzeń Spaczonego Drzewca.
-1524
Na ekranie rozbłysła potężna karmazynowa liczba.
Trafienie Krytyczne!
W tym samym momencie smuga pioruna wystrzeliła z Elitarnego Spaczonego Drzewca, błyskawicznie przeskakując na pięć innych pobliskich Spaczonych Drzewców.
-152
-152
Jedna po drugiej w powietrze wzbijały się liczby obrażeń. Zranione Drzewce ruszyły chmarą w stronę Vareka, ale on pozostał niewzruszony.
Świst!
Świst!
Świst!
Trafienie krytyczne, trafienie krytyczne i jeszcze jedno trafienie krytyczne.
Szansa na trafienie krytyczne Vareka, wynosząca 16%, była już i tak wysoka jak na ten etap gry.
W połączeniu z precyzyjnymi uderzeniami, które zwiększały obrażenia krytyczne, potrzebował zaledwie czterech strzał, aby położyć trupem Spaczonego Drzewca, który normalnie wymagałby 12 uderzeń.
Dzięki Skokowi Błyskawicy, po powaleniu pierwszego Spaczonego Drzewca, każda kolejna istota w łańcuchu traciła po 608 PŻ.
Gdy Varek ciągał je za sobą, za jego plecami gromadziło się coraz więcej Spaczonych Drzewców.
– Ten Skok Błyskawicy to miecz obosieczny – mruknął do siebie. – Ściągać na siebie tyle aggro na raz? Jeśli sobie z tym nie poradzę, dwa ciosy i po mnie.
Spojrzał za siebie na rosnącą zgraję Drzewców, czując, że zaraz rozpłacze się ze stresu.
Na szczęście jego szybkość ataku była obłędna – cztery strzały co dwie sekundy wystarczyły, by z łatwością zabić pojedynczego drzewca.
Dzięki efektowi łańcucha błyskawic, powalenie pozostałych drzewców w grupie wymagało teraz zaledwie trzech strzał, a czasami tylko dwóch.
Ding! „Awansowałeś na 7. poziom. Punkty Atrybutów +5”.
Bez wahania Varek wpakował wszystkie punkty w szybkość ataku. Jego dotychczasowa szybkość ataku wzrosła z 2.13 na 2.23.
– Siema, Glacial King! Już jestem!
Highreach Guard w końcu dotarł, jak zwykle trochę spóźniony. Zjawił się w samą porę, by być świadkiem szalonej wydajności Vareka podczas farmienia.
– Glacial King, jesteś teraz jeszcze potężniejszy, co?
Varek wysłał mu zaproszenie do drużyny. Tym razem, jak zwykle, doświadczenie dzieliło się w stosunku 90/10 – 90% dla Highreach Guarda i 10% dla niego.
Kolejne kilka godzin zleciało błyskawicznie, gdy Varek pomagał Highreach Guardowi ukończyć zadanie, w zawrotnym tempie wybijając Spaczone Drzewce.
Dzięki ulepszonej prędkości ataku 2.23 oraz Skokowi Błyskawicy wyboostowanie Highreach Guarda do 10. poziomu zajęło Varekowi zaledwie trzy godziny.
Po zabiciu niezliczonych Elitarnych Spaczonych Drzewców wyfarmił również obiecany Zestaw Drzewca.
Kiedy Highreach Guard wyposażył się w pełen zestaw i zobaczył, jak drastycznie wzrosły jego statystyki, z wrażenia niemal opadła mu szczęka.
– Glacial King, ten zestaw... jest po prostu obłędny!
Sama premia za złożenie dwóch elementów zestawu balansowała na granicy zepsucia mechaniki gry.
– Mam też dwie sztuki ekwipunku z Czarnego Żelaza z Króla Spaczonych Drzewców. Nie zakłócą one premii twojego zestawu, a jeszcze bardziej zwiększą ci statystyki – powiedział od niechcenia Varek.
– Ile?
Na tym etapie Highreach Guard spędził z Varekiem na tyle dużo czasu, by poznać jego styl robienia interesów.
– Pięćdziesiąt tysięcy dolarów za sztukę.
Highreach Guard aż drgnął. Varek był zwyczajnie pozbawiony wstydu, ot co.
– Pięćdziesiąt tysięcy baksów za sprzęt z Czarnego Żelaza. Dobra.
Po krótkim wahaniu Highreach Guard się zgodził. Tylko ktoś tak dziany jak on rozważałby wyrzucenie 100 000 dolarów na ekwipunek przejściowy.
Choć zestaw był niesamowity, to wciąż był to jedynie sprzęt na 10. poziom – w ciągu tygodnia stanie się dla niego bezużyteczny.
W chwili, gdy Varek otrzymał przelew na 100 000 dolarów, na jego twarzy wykwitł szeroki uśmiech.
– Miło się z tobą robi interesy. W przyszłości pewnie zdobędę więcej sprzętu – bądźmy w kontakcie.
















