To była zaledwie jedna scena, ale wszystko wydarzyło się w ułamku sekundy.
Setki Kroczących o Zmierzchu nagle ujawniły swoją obecność, szarżując prosto na Źródło Astralnego Kryształu.
Poruszali się jak obłąkani maniacy, nie zważając na życie ani śmierć.
Byli szybcy, silni i zabójczy.
W mgnieniu oka znaleźli się na krawędzi Źródła.
Oczy Valeraine rozbłysły zimno i ostro.
"Jak śmiecie zabijać w król
















