Nowy plan Vareka był prosty – za każdym razem, gdy natrafiał na aurę boga, wycofywał się prosto do osady i prosił o pomoc.
Ktoś musiał potrafić się jej oprzeć.
Jeśli nie, ta aura „Piekielnego Poziomu” sprawiłaby, że loch byłby niemożliwy do przejścia. Jeśli on nie zdołałby tego przetrwać, żaden inny gracz by tego nie dokonał – zwłaszcza przed drugą zmianą klasy. Nawet talenty na Poziomie Bóstwa mi
















