Nawet z Wisiorem Oczyszczenia Varek wciąż unosił się w powietrzu, bezradny wobec nieprzerwanej serii podrzucających ciosów ze strony dziewiętnastu Brązowych strażników.
– Srebrny Księżyc: Smocze Przeszywające Pchnięcie!
Ciało Srebrnego dowódcy zadrżało od skumulowanej energii.
Wzdłuż jego włóczni zaczęła zbierać się oślepiająco jasna łuna.
Świst!
W mgnieniu oka pomknął prosto na Vareka.
Varek wykr
















