Jako Boski Duch, jej zmysły i osąd były bez wątpienia ostre.
Ale spotkanie z kimś tak nienormalnie potężnym jak Varek? To było dla niej coś zupełnie nowego.
Mimo to Varek nie dał jej zbyt wiele czasu na myślenie. Już atakował.
Mierząc się z Boskim Duchem o nieznanych atrybutach, nie mógł tego lekceważyć.
Gdyby to zrobił, skończyłoby się to katastrofą.
Szybkość ataku Vareka osiągnęła swój limit, a
















