Selena, perspektywa pierwszej osoby
Po śniadaniu poszłam do biura, musiałam odebrać pocztę i skontaktować się z pracą. Pewnie się zastanawiali, gdzie się podziewałam.
Otwieram skrzynkę, jest mnóstwo e-maili i mam robotę.
Mój czat firmowy zaczyna piszczeć, gdy tylko się loguję.
"Gdzie byłaś? Czemu nie odbierasz telefonu?" – Elijah pisze do mnie od razu.
"Okradziono mnie i straciłam telefon pie
















