Cillian:
Wyszedłem z domu, krzywiąc się, gdy dotarło do mnie to, co przed chwilą powiedziałem.
Fakt, że przyznałem, iż chcę, by należała do mnie, nie był czymś, czego się po sobie spodziewałem, zwłaszcza w okolicznościach, w jakich się znajdowaliśmy.
Przeczesałem palcami włosy, wsiadając do samochodu, wiedząc, że to będzie długi dzień. Konieczność złożenia pozwu o rozwód i świadomość, że Giselle m
















