Evangeline:
– Dziękuję, na pewno odbiorę ją o trzynastej – powiedziałam, uśmiechając się do jej nauczycielki, która skinęła głową.
Uklękłam przed córką i ujęłam obie jej rączki w swoje. – Teraz chcę, żebyś pamiętała, by być miłą, córeczko. Będziesz się dobrze bawić i poznasz wielu nowych przyjaciół.
– Naprawdę? – zapytała, uśmiechając się do mnie. Wzięłam twarz córki w dłonie i pocałowałam ją w cz
















