Evangeline:
Zmarszczyłam brwi, budząc się z potwornym bólem głowy, który zmuszał mnie do mrużenia oczu.
Jęknęłam i rozmasowałam skronie, nagle orientując się, że nie pamiętam, jak w ogóle wróciłam do domu. Chwilę później serce mi zamarło, gdy zrozumiałam, że wcale nie jestem u siebie.
Usiadłam, chcąc wyjść z pokoju, gdy drzwi się otworzyły i wszedł Julian z lekiem w jednej ręce i szklanką wody w d
















