Evangeline:
— Julian? — zapytałam, a moje oczy rozszerzyły się ze zdziwienia na widok dawnego przyjaciela. Ostatnią rzeczą, jakiej się spodziewałam, był jego powrót do miasta. Ten człowiek wyjechał lata temu ze swoją dziewczyną, wszyscy o tym wiedzieli. Zaskoczyło mnie więc, że widzę go tutaj, odwiedzającego mnie.
— Powiedzieli mi, że się obudziłaś, a po obejrzeniu wiadomości wiedziałem, że muszę
















