Evangeline:
Powiedzieć, że cierpiałam, nie byłoby kłamstwem.
Serce mi pękało, a gniew, który czułam, nie dorównywał niczemu, czego kiedykolwiek doświadczyłam.
Nie byłam w stanie nawet pojechać po Seraphinę do domu jej dziadków, wiedząc, że dziś wieczorem zaopiekują się nią lepiej niż ja.
— Evangeline, otwórz te pieprzone drzwi — powiedział Cillian, pukając po raz dziesiąty tego wieczoru.
Nawet nie
















