Cillian:
Patrzyłem, jak Seraphina wraca ze szkoły i zastaje mnie oraz Evangeline siedzących w salonie i czekających na nią.
Wiedziałem, że będzie zaskoczona tym, że nie pojechałem po nią osobiście, zwłaszcza że byłem w domu, ale chciałem, żeby zaczęła przyzwyczajać się do takich zmian.
Owszem, zamierzałem ją odbierać i spędzać z nią czas, ale nie chciałem robić tego codziennie, żeby jej nie rozpuś
















