Calvin
Ściągał to wszystko z internetu tak szybko, jak tylko mógł. Zanim dojechał do połowy drogi do swojego apartamentu, zadzwonił telefon, a Wil podświetlił ekran w jego samochodzie, wskazując, kto dzwoni. Nacisnął przycisk odbierania na kierownicy.
– Czy nie mówiłem ci, że to nie ona? – wykrzyczał mu wściekle. – Wiesz, na co teraz patrzę? – Pomyślał, że to pytanie retoryczne, bo Calvin prowadzi
















