Minęły trzy tygodnie, odkąd po raz pierwszy stanęłam na placu treningowym z drżącymi kolanami i palącymi wątpliwościami.
Trzy tygodnie, odkąd łapałam z trudem oddech, niepewna, czy moje nogi poniosą mnie przez jeszcze jedno okrążenie, jeszcze jedną pompkę, jeszcze jedną rundę sparingu pod czujnym okiem Aethel i jej jeszcze ostrzejszym językiem.
A teraz?
Teraz biegnę.
Pędzę przez pole, z włosami ro
















