Kiedy lekcje dobiegły końca, Brielle podeszła do Kaelena. Spojrzała na Caleba, który błyskawicznie złapał aluzję i opuścił swoje miejsce, udając się na przód sali, by porozmawiać z innymi, zostawiając Kaelena i Brielle samych w rogu.
"Kaelen... jeśli chodzi o moją mamę..." Oczy Brielle wypełnił smutek, a łzy znów groziły, że spłyną po jej policzkach.
"Nie płacz, mała. Dowiedziałem się o pani Alder
















