"Wierzysz, że możesz rzucić mi wyzwanie z tymi swoimi marnymi umiejętnościami, hę? Brakuje ci do tego jakichkolwiek kwalifikacji" – zauważył Kaelen, a jego głos był spokojny i opanowany. Przypominał mistrza spoglądającego na kogoś o wiele słabszego.
Oczy Felixa zwęziły się, gdy poczuł ukłucie słów Kaelena. Jego ton stał się mroczny. "Panie Vance, co ma pan na myśli? Czy sugeruje pan, że ktoś taki
















