„Magnus?” – Oczy Kaelena zwęziły się lekko, gdy przemknął przez nie chłodny błysk.
„Zna pan Magnusa, panie Vance? Czy to oznacza, że pan również pochodzi z rodziny Vance’ów z Kingsmont?” – zapytał ze zdumieniem Silas, zauważając zmianę w wyrazie twarzy Kaelena.
Nagle wszystko ułożyło mu się w całość. Nazwisko Kaelena brzmiało Vance, a jego siła i talent były niezaprzeczalne. W całej Elysii jedynym
















