Igor planował rozprawić się z aroganckim gówniarzem, który zranił Ivana. Każdy, kto ośmielił się podnieść rękę na Kozłowów w Corvallis, kopał sobie własny grób. Kiedy jednak skierował wzrok na młodego mężczyznę, zamarł.
W tej chwili, gdy tylko ujrzał twarz Kaelena, cała jego pewność siebie wyparowała. Nogi odmówiły mu posłuszeństwa i osunął się na kolana.
– P-pan Vance?
Chłopak przed nim niósł na
















