Spojrzenie Nory było ostre i lodowate, a jej głos mu dorównywał – zdystansowany i władczy, jakby nie dawała Kaelenowi żadnego wyboru.
– A więc twierdzisz, że powinienem zerwać zaręczyny z Lily? – zapytał Kaelen, ściągając brwi i patrząc jej prosto w oczy.
Nora ledwie zareagowała, zakładając, że jego zmarszczone brwi wynikały z niechęci do odpuszczenia, zapewne podszytej goryczą.
– Wiem, że chcesz
















