– Ty? Zwykły Mistrz Walki? Naprawdę myślisz, że możesz się ze mną zmierzyć?
W tej pełnej napięcia chwili przebił się młodzieńczy ton, całkowicie zaskakując wszystkich. Odwrócili się, by zobaczyć, kto to powiedział. Twarz Rocco pobladła ze strachu, gdy zorientował się, że to Kaelen podnosi się ze swojego miejsca. Chciał zainterweniować, ale wiedział, że odpowiedni moment już minął.
Kaelen podszedł
















