— Wynocha! — ryknął Viktor, odkopując Jaxsona. Potem wskazał na swoich skonsternowanych podwładnych: — Zwiążcie go i zabierzcie. Zajmiemy się nim później!
Dwóch członków Dominium Obsydianu natychmiast pochwyciło Jaxsona i wywlekło go z Klubu Indigo.
Dopiero wtedy na chłodnej, starzejącej się twarzy Viktora pojawił się lekki uśmiech.
— Pani Thorne, czy takie rozwiązanie panią satysfakcjonuje?
Vivie
















