Jaxson rzucił pogardliwe spojrzenie Cainowi, całkowicie go ignorując.
Skupił wzrok na Silasie i skarcił go: "Dzieciaku, atakujesz bez litości!"
"Jesteś tutaj, w podziemnym świecie, ale nie zostawiasz innym drogi wyjścia. Nie boisz się, że to skróci twoje życie?"
Silas uniósł brew, a na jego ustach igrał uśmieszek. "Myślisz, że możesz mnie uczyć, jak załatwiać sprawy? Za kogo ty się uważasz?"
"Nawe
















