Helena kurczowo trzymała się uchwytu, zbyt przerażona, by patrzeć.
Nagle jej ciało zaczęło przechylać się w prawo, całkowicie tracąc równowagę, jakby wpadała w próżnię, lecąc coraz niżej i niżej...
Czy tak właśnie wygląda śmierć?
Jeśli jej koniec jest bliski, niech tak będzie!
Pewne rzeczy już się wydarzyły, więc równie dobrze może się z tym pogodzić!
Strach nic nie pomoże!
W ułamku sekundy Helena
















