Początkowo gapiowie w barze myśleli, że Silas to tylko nowicjusz, który niedawno wkroczył do podziemnego świata, niedoświadczony i nieświadomy czyhających tam niebezpieczeństw.
Był młody, przepełniony nadmierną pewnością siebie i najwyraźniej nie zdawał sobie sprawy z otaczającej go rzeczywistości.
W obliczu szyderstw Benjiego, Jaxsona i innych, nie chciał wyjść na tchórza przed tak wieloma ludźmi
















