„Co się tu dzieje? Spotkanie zarządu zaraz się zaczyna!” Vivienne i Scarlett weszły do sali konferencyjnej.
Ich obecność natychmiast wymusiła uwagę. Zebrani dyrektorzy szybko się rozstąpili, tworząc dla nich przejście.
Vivienne zmarszczyła brwi na widok, który zastała.
Hubert klęczał przed Silasem, podczas gdy Marlon leżał rozciągnięty na ziemi, trzymając się za twarz w wyraźnej agonii.
Było jasne
















