Silas, nie oglądając się za siebie, błyskawicznie chwycił nóż dłońmi.
Złapał Becketta za włosy i wykrzyknął: „A więc planujesz mnie zamordować? W porządku!”
Zaciągnął Becketta za włosy na samą krawędź urwiska na zakręcie.
Całe ciało Becketta zawisło w powietrzu nad klifem, pod którym ziała bezdenna otchłań!
„Ah!”
Beckett był tak przerażony, że posikał się w spodnie.
Atmosfera stała się upiornie ci
















