Nic dziwnego, że zawsze był dla niej taki szorstki. To musiał być jedyny sposób, w jaki odczuwał przyjemność. A jej ojciec to zrobił.
Nie mogła się powstrzymać, żeby na niego nie spojrzeć. Na jego twarzy malował się gniewny grymas, gdy na nią spoglądał. Jej oczy zaszkliły się, gdy jej ciało go usłyszało.
Nie próbowała ukryć swoich emocji. Nie próbowała ukryć łez. "To musiało strasznie boleć". Szep
















