Zamarła natychmiast, jej oddech był nierówny, serce podeszło jej do gardła. Nic nie widziała.
Kiedy obrócił ją na plecy, krzyknęła, przestraszona. Ale on tylko położył się na niej i wsunął znowu w jej obolałe, ciepłe ciało.
To ją przytłoczyło; nie znała tej pozycji. Opadł na nią, i poczuła jego ubrane ciało, które ją okrywało.
Nie, jego ciało nie było już ubrane, Danika zauważyła natychmiast, gdy
















