Perspektywa trzeciej osoby
Ciężka pięść gwałtownie uderzyła w masywne mahoniowe biurko, a ostry dźwięk echem rozszedł się po rozległym biurze w domu stada.
"Czy ty masz w ogóle pojęcie, jak ogromne szkody wyrządziłeś sile politycznej tego stada?" – powiedział gniewnie Alfa Garn, a jego twarz poczerwieniała z czystej, nieskażonej furii. "Desperacko próbujemy teraz zyskać niezbędną siłę i sojusze. N














