Lyra POV
"Masz jakieś urojenia!" Piąta kobieta, niska rudowłosa, w końcu przepchnęła się na przód grupy, a jej oczy płonęły gniewem, gdy wbiła we mnie wzrok. "Albo masz całkowite urojenia, albo znasz prawdę o Kaelenie i nic cię to nie obchodzi. O to chodzi? Próbujesz mu po prostu pomóc krzywdzić kolejne osoby?"
"Masz na imię Kassia" – odpowiedziałam, a mój głos był spokojny i opanowany, przecinają














