Kaelen POV
Wydałem z siebie zduszony dźwięk zaskoczenia, gdy Lyra mnie objęła.
Nie spodziewałem się tego. Myślałem, że powie sprawdzam, wyciągnie ręce, by mnie odepchnąć lub wycofa się w jakiś sposób. Tymczasem jej duże, ciemne oczy zamknęły się w oczekiwaniu.
Miękki dotyk jej ust na moich, ciepło jej ramion owijających się wokół mnie, przyciągających mnie bliżej – to było zbyt wiele. Błąd.
Delika
















