Punkt widzenia Lyry
Na dźwięk imienia Varna Krueger poderwał się z miejsca. Stanął przede mną, wyciągając ramię w obronnym geście. Nie znał Varna, ale jego bystry wzrok skupił się na mężczyźnie, który szybko zmniejszał dzielący nas dystans.
Varn musiał zdać sobie sprawę, że został zauważony, ponieważ nagle się zatrzymał. Dzieliło nas zaledwie kilka stóp, a dookoła znajdowały się inne stoliki z lud
















