Teraz, gdy Kaelen i ja spędzaliśmy ze sobą więcej czasu, czasami zapominałam, jak uroczy mógł być, i jak przychodziło mu to bez najmniejszego wysiłku. Obserwowanie jego interakcji z członkami mojej watahy przypomniało mi, dlaczego był tak silnym kandydatem na Króla Alf.
Jego pewność siebie, bijące od niego ciepło, oraz sposób, w jaki sprawiał, że każdy czuł się zauważony i doceniony – to wszystko
















