Perspektywa Lyry
Ceremonia ślubna przebiegła zgodnie z planem. Czułam chłód, kiedy Varn wsuwał mi pierścionek na palec i wypowiadał swoją przysięgę, ale uśmiechałam się ze łzami w oczach.
Zaborcze słowa Varna w trakcie ceremonii wyprowadziły mnie z równowagi, ale nie mogłam o tym rozmyślaować. W oryginalnej osi czasu nie pozwalał sobie na taką bezpośredniość.
Musiał być bardziej rozstrojony naszym
















