Perspektywa Lyry
Odbijający się echem huk zaborczego ryku Varna wciąż wibrował pod kryształowymi żyrandolami ponad nami. Wysoce nielegalny narkotyk, który dał mi Kaelen, zadziałał absolutnie perfekcyjnie. Błyskawicznie wywołał nienaturalną ruję u Vesper, omijając wszelką logikę i siłą zmuszając zarówno ją, jak i jej głęboko z nią połączonego, przeznaczonego partnera do gwałtownej przemiany tuż w s
















