POV Lyry
Dni pomiędzy odkryciem zaręczyn Varna a wzięciem udziału w jego wydarzeniu ciągnęły się boleśnie wolno, a nad wszystkim zapanowała dziwna, nieruchoma cisza. Moi rodzice przyglądali mi się uważnie, wypatrując oznak złamanego serca lub rozpaczy.
Oczekiwali, że te wieści mnie zranią, może nawet zdruzgoczą. Ale prawda była taka, że tak nie było. Początkowy szok szybko minął. Powinnam była to














